trwa ładowanie...

RAPORT: Wyprzedaż rocznika - czy to na pewno się opłaca?

Właśnie rozpoczął się najgorętszy okres dla sprzedawców aut – wyprzedaże rocznika 2018. Importerzy i salony prześcigają się w proponowaniu klientom konkurencyjnych ofert. Czy jest to jednak rzeczywiście dobry moment na zakup nowego samochodu, a przede wszystkim czy faktycznie oszczędzamy na takiej "okazji"?


2018-11-22

Szumnie reklamowane wyprzedaże roczników są niczym słynny Black Friday – w ramach końcówki roku ogłaszana jest wyjątkowa okazja, która trwa krótko, ale intensywnie. Podobnie też, jak to bywa z Czarnym Piątkiem, oczekiwania klientów zamierzających skorzystać z okazji są często większe, niż okazja sama w sobie. Warto więc zastanowić się dwa razy zanim dokonamy kompulsywnego, nieprzemyślanego zakupu auta z wyprzedaży.

Na co się przygotować

Wyprzedaże rocznika zaczynają się już w listopadzie, a potrafią potrwać nawet do późnej wiosny. Obejmują samochody wyprodukowane w danym roku modelowym, czyli do końca grudnia. Z pozoru sposób działania akcji jest prosty: dealer chce sprzedać auto, które zalega mu na placu, a klient chce kupić je w okazyjnej cenie. Jest to dobry moment, aby nowy samochód nabyć znacznie taniej, w myśl zasady "kto pierwszy, ten lepszy". Trzeba jednak wziąć po uwagę, że elastyczność tej oferty jest dość ograniczona.

Problem polega na tym, że najczęściej musimy wybierać spośród samochodów stojących u dealerów na placu. Jesteśmy zatem pozbawieni jednej z największych zalet zakupu nowego, salonowego auta, czyli konfiguracji jego wyposażenia. Nie możemy też dobrać sobie do własnych potrzeb wersji silnikowej, koloru nadwozia czy tapicerki.

Jeśli więc chcemy nabyć samochód najbardziej zbliżony do naszych oczekiwań, musimy przygotować się na wizytę w więcej niż jednym salonie. Ostatecznie musimy nastawić się nawet na wyjazdy do innych miast, jeśli chcemy nabyć nieco taniej auto naszych marzeń.

Tak działają dealerzy

Warto uświadomić sobie także mechanizm sprzedaży w ramach wyprzedaży rocznika. Dealerzy w pierwszej kolejności przeceniają bowiem te auta, które mają szansę sprzedać się ze stosunkowo niedużym rabatem. Zaliczyć można tu najpopularniejsze modele, które cieszą się zainteresowaniem klientów przez cały rok.

Warto poczekać zatem z decyzją zakupową do ostatnich tygodni wyprzedaży. Co prawda ryzyko przegapienia okazji jest wówczas o wiele większe, ale dopiero wtedy przeceniane są modele, które przynoszą dealerom i importerom największy zysk. Wtedy także można liczyć na naprawdę sporą obniżkę cen, bo salony znacznie schodzą z marży dopiero na ostatnią chwilę i obniżają cenę auta, co do którego są pewni, że nie sprzeda się już w żaden inny sposób.


Utrata wartości na start

Dealerom zależy na wyprzedaniu samochodów jak najszybciej nie tylko ze względu na proporcjonalnie większy zysk. Innym powodem jest utrata wartości samochodu. Im dłużej pojazd zalega na placu, tym bardziej traci. To także istotna uwaga dla osób kupujących auta w ramach wyprzedaży rocznika – w dowodzie rejestracyjnym zostanie bowiem wpisana data produkcji samochodu, a nie jego rejestracji, zatem auto już na start traci kilkanaście procent.

Należy więc mieć świadomość, że auto kupowane w ramach wyprzedaży rocznika, zwłaszcza na początku nowego roku, formalnie będzie już o rok starsze. Jeśli będziemy chcieli je sprzedać po dość krótkim okresie użytkowania (2-4 lat), pieniądze zaoszczędzone ze względu na promocyjny zakup wyrównają nam jedynie utratę wartości i jego tańszą sprzedaż.

Czy auto z promocji się opłaca?

Wielkie okazje nadchodzące wraz z końcem roku to dobry czas dla osób, które nie dysponują dużymi środkami. Kupując auto z wyprzedaży rocznika jesteśmy w stanie zaoszczędzić od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, w zależności od ceny wyjściowej pojazdu. To też dobry czas na negocjacje dodatkowych opcji, bo dealerzy skłonni są wówczas uwzględnić dodatkowe bonusy, np. rozszerzone ubezpieczenie czy komplet opon w gratisie.

Trzeba jednak pamiętać, że choć taka wyprzedaż wydaje się dobrą okazją, ma swoje duże ograniczenia. Zanim postanowimy z niej skorzystać skuszeni obniżonymi cenami, warto przeanalizować oferty, które gwarantują konkurencyjne ceny przez cały rok, a nie tylko przez krótki czas. Wzięcie samochodu w leasingu lub abonamencie bywa często o wiele korzystniejsze niż sezonowe promocje i jest coraz bardziej dopasowane do potrzeb klienta, w tym także biznesowego. Co więcej, w przeciwieństwie do wyprzedaży rocznika, zakup taki generuje większą oszczędność w dłuższej perspektywie czasowej, a nie tylko w momencie zakupu.

ZALETY

  • oszczędność pieniędzy - pod warunkiem, że auto będziemy użytkować nieco dłużej
  • dobry okres na negocjowanie cen i dodatkowych elementów oferty u dealerów
  • gwarancja na samochód liczy się od momentu jego rejestracji, nie produkcji

WADY

  • zasada "kto pierwszy, ten lepszy" - brak pewności co do wyboru spośród pełnej oferty
  • niska elastyczność oferty - trzeba bazować na dostępnych samochodach, bez ich konfiguracji
  • samochód już w momencie zakupu jest traktowany jako roczny, zatem jego wartość jest niższa
  • ograniczona liczba samochodów - znalezienie wymarzonego auta bywa problematyczne

Czytaj także...


Dlaczego samochód zimą pali więcej i jak tego unikać?

>Wielu kierowców zna ten problem – na jednym tankowaniu zimą przejedziemy znacznie krótszy dystans, niż latem. Apetyt silnika wzrasta, gdy tylko nadchodzą chłodniejsze dni. Istnieją jednak techniki, które pozwolą nam ograniczyć zużycie paliwa w chłodniejsze dni i warto o nich pamięć, nie tylko zimą.

2019-01-23 czytaj dalej

wynajem długoterminowy auta, auta poleasingowe, auto na abonament, wynajem aut,  auta używane, auto firmowe

Auto w abonamencie - to się opłaca!

Kupno samochodu za gotówkę to inwestycja duża i bezzwrotna - auto szybko traci bowiem na wartości. Podobnie jest z leasingiem, bo choć płatności rozłożone są w czasie, to w pewnym momencie przyjdzie nam wykupić pojazd. Warto zatem przyjrzeć się dokładniej opcji jaką jest wynajem długoterminowy, bo może się okazać, że już wkrótce sprzedaż aut za gotówkę stanie się całkowitym przeżytkiem.

2018-09-24 czytaj dalej

Listopad i grudzień ostatnią szansą na tańszy najem lub leasing

Minęło zaledwie kilka dni od ogłoszenia zmian w przepisach podatkowych dotyczących leasingu, a wielu przedsiębiorców już zastanawia się nad rejestrowaniem floty za granicą. Nowelizacja wprowadza limity finansowe, które sprawiają, że nie każde auto będzie można wliczyć w koszty przychodu. Kto zyska, kto straci i czy wśród nowych przepisów znajdują się też zmiany na dobre?

2018-11-09 czytaj dalej

wynajem długoterminowy samochodu, samochód poleasingowy, samochód na abonament, wynajem samochodów, samochody używane, samochody firmowe

Samochód w abonamencie wychodzi taniej niż za gotówkę

Naprzeciw klientom, których zaporowe ceny nowych samochodów potrafią odstraszyć, wychodzi opcja auta na abonament. To rewolucyjne rozwiązanie zarówno dla biznesu, jak i osób prywatnych. To także złoty środek dla tych, którzy nie są przekonani ani do kupna auta za gotówkę, ani do leasingu.

2018-09-25 czytaj dalej